piątek, 1 lutego 2019

"Boys of Brayshaw High" - Meagan Brandy


Boys of Brayshaw High // Meagan Brandy

Wydawnictwo: -
Język: Angielski
Seria: Brayshaw High
"Girls like you aren't exactly welcomed at a place like this, so keep your head down and look the other way." 

Those were the exact words of my social worker when she dropped me in my newest hellhole, a place for "troubled teens". 

I didn't listen, and now I'm on their radar. 

They expect me to play along in their games of hierarchy, to fall in line in the social order they've deemed me fit. 

Too bad for them, I don't follow rules. 
Too bad for me, they're determined to make sure I do. 

Inconceivably attractive and treated like kings...these are the boys of Brayshaw High.
And I'm the girl who got in their way.
   

Raven Carver zostaje zabrana przez system i umieszczona w domu Bray. Jest to miejsce dla nastolatków z problemami, ale też dla tych, którzy nie otrzymali wystarczającej opieki ze strony rodziców. W ramach programu od teraz będzie uczęszczała do lokalnego liceum 'Brayshaw'. Już pierwszego dnia w nowej w szkole zadziera ze sławnymi braćmi Brayshaw. Maddoc, Royce i Captain. To oni rządzą szkołą i ustalają wszystkie reguły. Mogą sobie na to pozwolić, bo to między innymi ich rodzina była jedną z założycieli miasta. Kiedy w ich życie wkracza nieustępliwa dziewczyna zdają sobie sprawę, że przyniesie ona sporo zmian, ale sprawi też sporo kłopotów. Jak Rae odnajdzie się w nowym świecie?

"And who might you be, sweetness?”
"A figment of your imagination.”
"My imagination has always been damn good to me,”
Raven jest siedemnastoletnią dziewczyną z problemami. Jej matka jest prostytutką i nigdy nie dbała o swoją córkę. To nauczyło Rae zadbać o samą siebie, ale też spowodowało, że otoczyła się murem i nie potrafi nikomu zaufać. Posiada też ogromne jaja i nie pozwoli, aby ktokolwiek wszedł jej w drogę. Jest zadziorna, silna i niezależna. Jeśli zaś chodzi o chłopców z Brayshaw to mogą was pozytywnie zaskoczyć. Czy są złymi samcami alfa, którzy wykorzystują swoje nazwisko i robią co im się żywnie podoba? Pewnie. Posiadają tez ogromne serca, są lojalni do bóli i chronią tego, co należy do nich. Mogą nie być braćmi z krwi, ale nadal tworzą rodzinę. Ich relacja z Raven od początku była skomplikowana. Najpierw chcieli dać jej nauczkę za to, że była w stanie im się przeciwstawić. Następnie chcieli mieć ją na oku, żeby nie wywinęła niczego głupiego. Ostatecznie zyskała ich szacunek i sympatię. To był pierwszy raz, kiedy w ich życiu pojawił się ktoś, kto nie oczekiwał niczego w zamian. Nie chciał pieniędzy, nie chciał ich ciał a nawet ich przyjaźni. Pojawił się ktoś, kto sam z siebie, dobrowolnie im pomagał. Dla Maddoca była zagadką, którą pragnął rozwiązać. Ona należała do niego i nie zamierzał jej oddać. Dla Royce'a i Capa była przyjaciółką, której w miarę upływu czasu mogli wyjawić swoje tajemnice. 

Zazdrość. Zemsta. Rodzina. Miłość. Ta książka ma w sobie wszystkiego po trochu. Rollercoaster pełen przygód i emocji. Pierwszy tom "Boys of Brayshaw High" skupia się przede wszystkim na zbudowaniu zaufania między Raven a braćmi. Oprócz tego koncentrował się także na walce pomiędzy dwoma szkołami. Graven i Brayshaw- są to też nazwiska dwóch rodzin, założycieli miasta. Od jakiego czasu trwa między nimi niezdrowa rywalizacja, która podzieliła miasto. Gra między nimi jest niebezpieczna i brudna, każdy może ucierpieć. Raven stanęła po stronie Brayshaw i walczyła w ich imieniu. Nie wszystkim to się podobało. Ludzie zauważyli, że jej osoba umacnia chłopaków i dzięki niej rosną w sile. Są też zazdrosne osoby, które chcą się jej pozbyć, bo osiągnęła coś czego inni nie potrafili - stała się ważna dla braci, była częścią ich życia. W oczach tych ludzi Rae była zagrożeniem, którego trzeba się pozbyć. Do czego będą w stanie się posunąć, aby tego dokonać? Musicie przeczytać i się dowiedzieć.
"I’m not your problem.”
Be my problem.”
WOW. Po prostu... wow. Czy mogę prosić już o następny tom? Właśnie skończyłam czytać pierwszy i zbieram szczękę z podłogi. Właśnie takiej książki potrzebowałam. Idealna mieszanka książek 'Fallen Crest' i 'Srebrny Łabędź'. Wciągająca fabuła pełna tajemnic i intryg. Wolno rozwijający się szkolny romans. Zakończenie wbijające w fotel. Ta pozycja na pewno znajdzie się na liście moich ulubionych książek tego roku. 

11 komentarzy:

  1. Skoro wow, to muszę przeczytać. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. "Idealna mieszanka książek 'Fallen Crest' i 'Srebrny Łabędź'." Zostałam kupiona. Dziękuję, dobranoc!

    OdpowiedzUsuń
  3. Eh, chciałabym mieć więcej czasu :/
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Akurat na ten moment nie mam w planach książek z tego gatunku. Ale nie mówię jej nie. Jak ją tylko zauważę w bibliotece, lub w jakiejś księgarni internetowej na przecenie to po nią siegnę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mój klimat i choć miałam wychodzić poza moją strefę komfortu w tym roku, to mój stos hańby jest już wystarczająco wysoki, więc podziękuję tym razem...

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam wrażenie, że to dość mocna pozycja ! A ja uwielbiam takie !

    OdpowiedzUsuń
  7. też chcę zbierać szczękę z podłogi :D

    OdpowiedzUsuń