Pokazywanie postów oznaczonych etykietą elle kennedy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą elle kennedy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 kwietnia 2019

"Pościg" - Elle Kennedy


POŚCIG // Elle Kennedy
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Seria: Briar U
Pełna namiętności opowieść o dwojgu młodych ludzi, którzy odkrywają, że choć wzajemnie doprowadzają się do szału, nie mogą bez siebie żyć…

Summer to dziewczyna z wyższych sfer, pozornie pochłonięta wyłącznie zakupami i wyglądem. Fitz jest hokeistą, który realizuje swoje marzenia dzięki graniu w drużynie uniwersyteckiej, co zapewnia mu opłacenie upragnionych studiów. To seksowny i ponury facet, którego tatuaże i sposób bycia zupełnie nie pasują do Summer. Jednak obydwoje czują do siebie ogromny pociąg. Wszystko wydaje się iść ku dobremu, jednak kilka nieuważnych słów Fitza sprawia, że urażona Summer odsuwa się od niego, by zacząć flirtować z jego kolegą z drużyny. Jednak obydwoje nie mogą o sobie zapomnieć, zwłaszcza że widzą się codziennie, gdyż zostają współlokatorami. Dzięki temu Fitz poznaje bliżej dziewczynę i radykalnie zmienia o niej zdanie…
   

Przedstawiam wam pierwszy tom serii "Briar U", który jest spin-offem serii "Off-Campus" autorstwa Elle Kennedy. Summer zaczyna swój pierwszy semestr na uczelni Briar, ale zostaje wyrzucona z kampusu i teraz nie ma gdzie zamieszkać. Wtedy na pomoc przychodzi jej starszy brat i tym o to sposobem zostaje czwartą współlokatorką Fitzyego, Huntera i Hollisa. Wspólne mieszkanie nie byłoby takie złe, gdyby nie to, że Fitzy od dawna podoba się Summer a do tego dochodzą wydarzenia z Sylwestra, które spowodowały między nimi małe napięcie. Czy uda im się dojść do porozumienia? 

Summer to młodsza siostra Deana, który jest bohaterem książki "Błąd". Jest ona jego żeńską wersją, więc jak tylko spodobała wam się postać Deana Di Laurentis to polubicie również jego siostrzyczkę. Summer jest pewna siebie, rozrywkowa i zabawna. Ma także ogromną obsesję na punkcie mody i właśnie w tym kierunku pragnie się rozwijać. Fitzy a właściwie Colin Fitzgerlad na boisku może być jedną z gwiazd, ale poza nim jest zwyczajnym, spokojnym facetem i nie lubi niepotrzebnych konfliktów. Żaden z niego zarozumialec czy niegrzeczny chłopiec. Poza grą w hokeja zajmuje się m.in. programowaniem i tworzeniem gier komputerowych. Ta dwójka to dwa różne światy i można pomyśleć, że nie mają ze sobą nic wspólnego - A JEDNAK! Potrafili razem stworzyć świetny, zgrany duet. Zanim jednak do tego doszli musieli przejść przez długą drogę nieporozumień i niewypowiedzianych uczuć. W Pościgu autorka nie zapomniała o bohaterach, którzy mogą już być przez was dobrze znani. Pojawiają się Garret z Hannah czy Tucker ze swoją uroczą córeczką. Zostają nam również przedstawieni nowi bohaterowie. Brenna, która jest córką trenera drużyny hokeja na uniwersytecie Briar oraz Jake Connelly, który jest gwiazdą drużyny hokeja na Harvardzie. Obydwoje są bohaterami kolejnego tomu. Branne pokochałam już na samym początku, to dziewczyna, z którą każdy chciałby się zaprzyjaźnić. Jake'a nie było w tym tomie zbyt wiele, ale Elle zdradziła, że jest on jej ulubioną postacią.

W college'u starałem się być bardziej towarzyski, ale w głębi duszy wciąż jestem facetem, który chce pozostać niewidzialny.

ŹRÓDŁO
Elle Kennedy z przytupem powróciła z nowym szkolnym romansem. Nowa seria zachwyci nas swoją zabawną stroną, ale też znacznie lepiej rozbudowanymi postaciami i fabułą. Nie wszystko skupiało się na relacji głównych bohaterów. Autorka poprzez tę pozycję poruszyła kilka ważnych tematów m.in. pojawił się wątek molestowania. Nie wszystko też kręci się wokół hokeja. Zainteresowanie Summer modą czy Fitzyego grami komputerowymi odgrywają tutaj ważną rolę. I czym byłby dobry romans bez wplątania w niego jakiegoś dramatu? Tutaj także musiał się taki pojawiać - i to nie jeden. Nieporozumienie z Sylwestra wprowadza nieprzyjemną atmosferę między Di Laurentis a Colinem, która zaś prowadzi do kilku kłótni. Ponadto skutkiem tego było zbliżenie Summer do Huntera, który momentalnie się nią zauroczył - co nie mogło się dobrze skończyć. Spektakularni bohaterowie z interesującą historią w tle, świetna chemia, wzajemne przekomarzanie i seksualne napięcie. "Pościg" jest wszystkim czego oczekujecie od pozycji z gatunku New Adult. 

Za możliwość przeczytania dziękuje Wydawnictwu Zysk i S-ka!

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Seria królewska: "Papierowa księżniczka" - Erin Watt

Tytuł: Papierowa Księżniczka
AutorErin Watt
Wydawnictwo: Otwarte
Życie Elli Harper nie przypomina bajki – dziewczyna nie ma ojca, często przeprowadza się z miasta do miasta, ciężko pracuje i codziennie walczy, by związać koniec z końcem. Jedynie marzenia o lepszym jutrze podtrzymują ją na duchu. Czy jest szansa, aby się spełniły?

Nagle za sprawą członków rodziny Royal Ella trafia do świata bogactwa i luksusu. Nie wie jednak, że ta piękna otoczka skrywa niewyobrażalne zepsucie. Reed, jeden z pięciu braci, jest „perłą w koronie” rodu Royalów. Dziewczyna nie potrafi się oprzeć jego urokowi, lecz chłopak za wszelką cenę chce zniszczyć jej fascynację.

Stopniowo na jaw wychodzą rodzinne tajemnice, a Ella uświadamia sobie, że jest w stanie przetrwać wszystko – oprócz życia w pałacu Royalów.

Po śmierci swojej matki, siedemnastoletnia Ella Harper zaczyna życie na własną rękę. Nie mając żadnej bliskiej rodziny, musi ze wszystkim radzić sobie sama.  Dziewczyna pracuje jako striptizerka, ale w ciągu dnia chodzi do liceum - jej marzeniem jest po prostu ukończenie szkoły i pójście na studia. Jednak jej życie ulegnie całkowitej zmianie, kiedy Callum Royal oznajamia, że jest jej prawnym opiekunem. Jak się okazuje, Callum był przyjacielem biologicznego ojca Elli, którego nigdy nie poznała i już nie będzie miała na to szansy, bo nie żyje. Ella pod przymusem zostaje zabrana do posiadłości Calluma, gdzie na miejscu poznaje jego synów Reeda, Eastona, Sebastiana, Sawyera  i Gideona, z którymi od teraz będzie mieszkać. Chłopcy nie ułatwią jej tego pobytu, a sytuacja stanie się jeszcze bardziej skomplikowana, ponieważ między Reedem a Ella zaczyna się coś iskrzyć. 

Nikt nie chce, by go zniszczono. Wszyscy chcemy zostać uratowani. 

Holy moly! Co to była za książka. Jestem w takim szoku. Nadal zbieram się po końcówce i nie do końca wiem co czuje: złość, poirytowanie, smutek? A może wszystko na raz? Jednego jestem pewna - potrzebuje drugiego tomu. "Papierowa księżniczka" porównywana jest do książki "Srebrny Łabędź", ja jedyne podobieństwo jakie widzę to, to że w obu przypadkach występuje jedna dziewczyna i kilku chłopaków, a ona zaczyna coś czuć do jednego z nich. Łabędź jest zdecydowanie bardziej mroczny. 

Władza. Pieniądze. To są dwa wyrazy, które idealnie określają rodzinę Royal. Piątka naszych braci. Piątka bardzo kontrowersyjnych postaci. Potrafią być brutalni, niegrzeczni i tajemniczy. Kochasz ich, a jednocześnie nienawidzisz. Jest to po prostu grupka nastolatków, która ma swoje demony i bardzo się w życiu pogubili. Pragną zwrócić na siebie uwagę, próbują zapomnieć, a każdy z nich robi to po prostu na swój sposób. Reed Royal czyli obiekt westchnień naszej głównej bohaterki. Mówi się, że to kobieta zmienną jest, ale jego nastroje zmieniały się tak szybko, że nawet nie zdążyłam mrugnąć. Nie do końca wiem, co o nim myśleć, zwłaszcza po końcówce, ale z pewnością jest intrygującą postacią. Ze wszystkich braci najbardziej polubiłam Eastona. Jako pierwszy chciał wyciągnąć rękę do Elli, może dlatego, że poczuł między nimi połączenie i odnalazł kogoś, kto by go zrozumiał?  Chłopak cierpiał i czuł się samotny, ona też nikogo nie miała, więc mogli znaleźć wspólny język. Jestem pozytywnie zaskoczona postacią Elli. Bałam się, że zrobią z niej biedną, bezbronną dziewczynkę, ale ta młoda kobieta miała głowę na karku. Była samodzielna, odważna i twarda. Podejmowała kilka głupich decyzji, ale kto z nas nie popełnia błędów?

Przed tym jak ta książka została wydana w Polsce dowiedziałam się, że pod pseudonimem "Erin Watt" kryją się dwie autorki: Jen Frederick oraz Elle Kennedy. Elle jest autorką, która napisała świetny cykl "Off-Campus", który być może jest wam dobrze znany. Ja go uwielbiam i równie bardzo lubię jej styl pisania, więc to jeden z powód, dla którego chciałam przeczytać tę pozycję. Drugim powodem jest wątek od wrogów do kochanków. Kto nie lubi czytać o całym tym procesie, przez który muszą przejść bohaterowie, żeby dojść do tego właściwego momentu? Trzecim i ostatnim powodem, dla którego sięgnęłam po tę książkę i dlaczego ją tak bardzo polubiłam są DRAMATY. "Papierowa księżniczka" składa się z wielu dramatów, nienawiści, zazdrości czy intryg. Jest to po prostu jedna, wielka opera mydlana. Już od pierwszych stron zostajemy wciągnięci ten świat i nie jesteśmy w stanie się oderwać, a zanim się obejrzymy, to już będziemy na ostatniej stronie, kończąc pierwszy tom. Nie mogło zabraknąć także świetnej chemii między bohaterami i seksualnego napięcia, co powoduje, że ta książka staje się jeszcze lepsza.

Może kiedy indziej, z dala od tego miejsca, może by się nam udało. 

Kończę tę recenzję i nadal nie mogę pojąć tego zakończenia. No bo CO TO BYŁO? Totalnie dramatyczne zawieszenie akcji - miałam ochotę krzyczeć. "Papierowa księżniczka" jest rewelacyjnym wstępem do serii królewskiej i bez dwóch zdań wbije cię w fotel. Teraz z niecierpliwością wyczekuje drugiego tomu. Jestem ciekawa co nowego nam przyniesie. Czego dowiemy się o rodzinie Royal? Co czeka Elle? Czy Callum coś ukrywa? Tyle pytań, na które oczekuje odpowiedzi.

wtorek, 21 listopada 2017

"Cel" - Elle Kennedy

Tytuł: Cel
Autor: Elle Kennedy
Wydawnictwo: Zysk i S-ka

⭐️⭐️⭐️
Ona wie jak osiągać swoje cele...

Sabrina James ma zaplanowaną całą przyszłość: ukończyć college, dać z siebie wszystko na wydziale prawa i dostać dobrze płatną pracę w jednej z najlepszych kancelarii. Nade wszystko chce zerwać z parszywą przeszłością i w tym planie z pewnością nie ma miejsca dla niesamowitego hokeisty, który wierzy w miłość od pierwszego spojrzenia. Ona może mu ofiarować co najwyżej jedną upojoną noc, ale czasami jedna noc wystarczy, by życie stanęło do góry nogami.

…ale zasady gry się skomplikowały

Tucker wierzy w siłę drużyny. Na lodowisku nie musi stać w centrum uwagi, ale gdy w wieku dwudziestu dwóch lat ma zostać ojcem, nie chce grzać ławki rezerwowych. I świetnie się składa, że matka jego dziecka jest piękna, inteligentna i trzyma go w gotowości. Sęk w tym, że serce Sabriny jest szczelnie zamknięte i ognista brunetka uparcie odmawia przyjęcia jego pomocy. Jeśli pragnie spędzić życie z kobietą swoich marzeń, będzie musiał ją przekonać, że niektórych celów nie można osiągnąć bez asysty…
Wszystkie trzy części z serii "Off-Campus" wchłonęłam bardzo szybko i własnie wtedy usłyszałam o czwartym tomie. "Cel" nie jest moim ulubionym tomem z tej serii, ale książka była dobra i czytało się ją tak samo dobrze jak pozostałe. Już teraz nie mogę się doczekać spin-off z udziałem Summer i Fitzyego!

- Kocham cię.
- Od kiedy?
- Od pierdolonego zawsze.


Sabrina James nie należy do dziewczyn, które bawią się w związki, bo zwyczajnie nie ma na to czasu. James jest ambitną uczennicą, dla której nauka jest priorytetem. Zrobi wszystko żeby dostać się na Harvard i zostać prawnikiem. Tucker to jeden z hokeistów, który tak jak Sabrina, ma przygotowany swój plan na życie. Po zakończeniu szkoły Tuck zamierza wrócić do Teksasu i tam planuje założyć własną firmę. Jednak niespodziewana sytuacja spowoduje, że plany na przyszłość Tucka i Sabriny mogą się zmienić. Jak sobie poradzą w nowej sytuacji?

"Sukcesem okazali się ludzie, których miałam szczęście spotkać w swoim życiu(...)Bo miłość to ostateczny cel." 

Wszyscy, którzy czytali trzecią część książki wiedzą doskonale jakie ona miała zakończenie i to spowodowało, że każdy fan z niecierpliwością czekał na kolejny tom, żeby poznać historię Tuckera i Sabriny. Sabrina wcześniej była przedstawiona głównie z punkty widzenia Deana, jednego z hokeistów i również przyjaciół Tucka. W tamtym momencie nie darzyłam ją wielką sympatią i byłam sceptycznie nastawiona do jej postaci. Czy to się jakoś zmieniło po przeczytaniu "Cel"? Cóż, w jakimś tam stopniu ją polubiłam, mimo tego że z początku niemiłosiernie mnie irytowała.

Za to Tuck miał moje serce podane na tacy od samego początku, on jest jednym z najsłodszych facetów i momentami było mi go szkoda, bo zasługiwał na samą gwiazdkę z nieba, a nawet na więcej. I myślę, że to dzięki jego postaci dało się polubić tę książkę i przebrnąć do końca. Byłam pod wrażeniem jego dojrzałości i lojalności, niesamowicie oddany i szczery człowiek.

"Cel" nie jest najlepszą książką z tej serii, tak czy inaczej jestem z niej zadowolona. Była seksowna, zabawna i dostaliśmy więcej grupowych wątków, co było na plus. 

wtorek, 17 października 2017

"Układ" - Elle Kennedy

Tytuł: Układ
Autor: Elle Kennedy
Wydawnictwo: Zysk i S-ka

⭐️⭐️⭐️⭐️
Ona ma właśnie pójść na pewien układ z niegrzecznym studentem…

Hannah Wells w końcu znalazła chłopaka, który rozbudził jej namiętność. Wydaje się, że ta dziewczyna jest pewna siebie w każdym aspekcie życia… ale jeśli chodzi o seks i uwodzenie okazuje się, że ciągnie za sobą dotkliwy bagaż doświadczeń. Żeby zwrócić uwagę swojego wybranka, będzie musiała porzucić kokon bezpieczeństwa i sprawić, by to on się nią zainteresował. By osiągnąć swój cel, gotowa jest pójść na pewien układ i w zamian za udzielenie korków nieznośnemu, wkurzającemu i zadufanemu w sobie kapitanowi drużyny hokejowej, idzie na fałszywa randkę…

On dla kariery sportowej ma zamiar przyjąć od pewnej dziewczyny niemoralną propozycję…

Garrett Graham od zawsze marzył o zawodowej karierze w hokeju, ale gdy średnia jego ocen gwałtownie spada, wszystko na co tak ciężko pracował do tej pory, staje pod znakiem zapytania. Decyduje się pomóc pewnej brunetce z ciętym językiem wzbudzić zazdrość w innym chłopaku, bo w zamian za to może zabezpieczyć swoją pozycję w drużynie. Ale jeden nieoczekiwany pocałunek rozpala żar dwojga ciał i Garrett szybko uświadamia sobie, że udawanie nie wchodzi w grę. Musi teraz przekonać Hannah, że mężczyzna o którym marzy, wygląda dokładnie tak jak on…
Pierwsza książka z świetnej serii autorstwa Elle Kennedy. Lekkie pióro autora, genialne poczucie humoru czyli po prostu przyjemna młodzieżówka.


"Czasem ludzie wkradają się w twoje życie, i nagle nie masz pojęcia, jak mogłaś żyć bez nich."

Hannah to jedna z niewielu osób, która zaliczyła zajęcia z Etyki, dostając piątkę z egzaminu, kiedy Garrett się o tym dowiaduje prosi dziewczynę o korepetycję żeby mógł zaliczyć egzamin poprawkowy. Dziewczyna mu odmawia, ale ten nie ustępuje, ponieważ wie, że jeżeli nie zaliczy tych zajęć, to nie będzie mógł dalej grać w hokeja, który jest dla niego całym życiem. Po wielu staraniach Garretta, Hannah się podaje i tym samym oby dwoje zawierają układ - ona pomoże mu w nauce, a on w zamian pomoże jej zdobyć wymarzonego chłopaka. Im więcej spędzają ze sobą czasu, tym bardziej zbliżają się do siebie.

Czy ludzie w ogóle spodziewają się, że się w kimś zakochają?
Myślę, że to po prostu się dzieje.

Hannah to jedna z tych postaci, których nie da się nie kochać. Jest niesamowicie pozytywna, taki kochany promyczek z niezłym charakterkiem. Ma swoje zasady, których się trzyma i pasję o którą walczy. Natomiast Garrett to jeden z najpopularniejszych przystojniaków na uczelni, większość osób uważa go za dupka i playboya, ale nikt nie wie, że Graham potrafi być porządnym chłopakiem, z wielkim sercem. Jego miłością jest hokej i zdaje sobie sprawę, że musi sporo trenować żeby być najlepszym, treningi oznaczają mniej wolnego czasu.. Mniej wolnego czasu na bycie z kimś związku. Taka była jego zasada dopóki w jego życiu nie pojawiła się Hannah.

"Układ" czyli moja pierwsza, ale na pewno nie ostatnia książka autorstwa Elle Kennedy, którą miałam okazję przeczytać. Książka jest napisana z dwóch perspektyw, czyli tak jak lubię. Zawsze chce wiedzieć co myślą i czują obydwie strony. Bardzo polubiłam historię Hannah i Garretta, zaczęło się od dogryzania, do wspólnej przyjaźni i w końcu skończyło na wzajemnej miłości. Mamy tutaj taki typowy schemat, który pojawia się większości książek 'new adult'. Jednak człowiek za każdym razem się w to wkręca. Cięty język, sarkastyczne odpowiedzi i subtelne żarty - po prostu świetny humor, jedna z rzeczy, która spodobała mi się najbardziej.